krakoski centus pisze: samochodem nie dało się wjechać do garażu
ciekawe czemu? czyżby to był cięzki bus o DMC 3.5 i po wjechaniu na chodnik takim "na chwilę" jest prawie pewne że się go uszkodzi "na zawsze"?
krakoski centus pisze:po 10 minutach była już straż miejska , a strażnicy jasno mówili ze rozumieją , bo nie ma nigdzie parkingu ogólnodostępnego , ale oni "mają dość tego osiedla bo są nękani przez mieszkańców", ktokolwiek na chwile zaparkuje od razu jest telefon.
SM w Krakowie, po 10 minutach do złego parkowania przyjeżdża.... A był tam też smok, krasnolud i elf?
PS: coś czuję że Ty tam tylko wynajmowałeś, więc nie interesowało cię co będzie z infrastrukturą i kto blokuje/jeździ po chodnikach. Ale jak ktoś tam ma zamiar mieszkac wygodnie i bezpiecznie przez dekady to bardzo dobrze, że różnego rodzaju cwaniaczki "na chwile" sa upominani i odsyłani szybko. Pretensje możesz mieć do siebie, że nie potrafisz uszanowac zasad i części wspólnych.