Smród w Krakowie na Płaszowie Rybitwach Podgórzu brzydki nieprzyjemny zapach/ problem smrodu Kraków Płaszów Podgórze
Re: Smród w Krakowie na Płaszowie Rybitwach Podgórzu brzydki nieprzyjemny zapach/ problem smrodu Kraków Płaszów Podgórze
A co z pracownikami z tych rejonów? Szacuje się, że w obszarze Rybitw zatrudnionych jest od 10 do 20 tysięcy osób. Czy ich problem odoru nie dotyczy? 8-10 godzin i do domu? Bądź co bądź, to jest większość dnia spędzonego w tej atmosferze.
Re: Smród w Krakowie na Płaszowie Rybitwach Podgórzu brzydki nieprzyjemny zapach/ problem smrodu Kraków Płaszów Podgórze
A to nie jest czas, że smród na Płaszowie / Rybitwach nasila się wieczorami, na noc i porankami, wtedy mniej więcej kiedy zalegają mgły w dolinie Wisły, powietrze jest nieruchome i smród się rozlewa na tą okolicę? A jak chodzisz do pracy, to pewnie masz trochę inny odbiór, niż jak idziesz po robocie do domu, a tu ciągle śmierdzi.
-
hiperleksja
- Posty: 96
- Rejestracja: 29 wrz 2024, 21:18
Re: Smród w Krakowie na Płaszowie Rybitwach Podgórzu brzydki nieprzyjemny zapach/ problem smrodu Kraków Płaszów Podgórze
Aktualna sytuacja smrodu: https://lovekrakow.pl/mamy-spokoj-jest- ... eli-z-ulga
W ciągu ostatnich miałem okazję trzy razy odbierać części rowerowe z hurtowni, która przylega do garbarni. Za pierwszym razem (2022) smród był charakterystyczny i mocny. Wtedy jeszcze widać było jak kręcą się wielkie stalowe bębny ze skórami. Ostatnim razem (2025) było ok, bębny chyba zostały zdemontowane, bo ich nie było ich widać spoza hali.
Poza smrodem pozostaje kwesta skażenia chemicznego. W procesach garbarskich rutynowo używane były chromiany, silnie rakotwórcze (odsyłam do historii Erin Brockovich). W garbarni na krakowskim Płaszowie (taki nasz Superfund Site) skażone odpady poprodukcyjne były składowane na miejscu oraz zdarzało się im trafiać do pobliskiej rzeczki. Pomijając kwestię smrodu ja właśnie z tego powodu unikałbym tej okolicy jak ognia. Tam potrzebna jest dogłębna rekultywacja, usunięcie grubych warstw ziemii, itd. A też jak skażenie jest w gruncie to wiadomo, że wyschnięty pył jest rozwiewany po okolicy.
W ciągu ostatnich miałem okazję trzy razy odbierać części rowerowe z hurtowni, która przylega do garbarni. Za pierwszym razem (2022) smród był charakterystyczny i mocny. Wtedy jeszcze widać było jak kręcą się wielkie stalowe bębny ze skórami. Ostatnim razem (2025) było ok, bębny chyba zostały zdemontowane, bo ich nie było ich widać spoza hali.
Poza smrodem pozostaje kwesta skażenia chemicznego. W procesach garbarskich rutynowo używane były chromiany, silnie rakotwórcze (odsyłam do historii Erin Brockovich). W garbarni na krakowskim Płaszowie (taki nasz Superfund Site) skażone odpady poprodukcyjne były składowane na miejscu oraz zdarzało się im trafiać do pobliskiej rzeczki. Pomijając kwestię smrodu ja właśnie z tego powodu unikałbym tej okolicy jak ognia. Tam potrzebna jest dogłębna rekultywacja, usunięcie grubych warstw ziemii, itd. A też jak skażenie jest w gruncie to wiadomo, że wyschnięty pył jest rozwiewany po okolicy.
https://web.archive.org/web/20191210090854/https://www.wykop.pl/link/5225719/zarzuty-dla-dewelopera-i-wlasciciel-telewizji-lapowki-wreczali-przez-senatora/
Wróć do „Gdzie i jak kupić mieszkanie w Krakowie forum? Ciekawe w Małopolsce”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości