Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
Widziałem, że bloki skończone i ktoś już nawet w nich mieszka, a w zasadzie, to chyba w większości mieszkań. Na plus moim zdaniem to, że jest też przejście w stronę ul. Pana Tadeusza. Dobrze, że już skończyła się ta patologia grodzenia osiedli.
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
Pierwszy etap został oddany już rok temu, a drugi etap jest już prawie w całości oddany. Z tego, co wiem, większość mieszkańców odebrała już klucze. Czy ktoś może podzielić się opinią, jak mieszka się na tym osiedlu?
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
Do osób które już zamieszały:
Co sądzicie o akustyce budynku? Osobiście odnoszę wrażenie że jest fatalna. Słyszę zwykłe kroki sąsiada nade mną. Zastanawiam się czy to jakiś problem z moim mieszkaniem czy w całym bloku tak jest.
Co sądzicie o akustyce budynku? Osobiście odnoszę wrażenie że jest fatalna. Słyszę zwykłe kroki sąsiada nade mną. Zastanawiam się czy to jakiś problem z moim mieszkaniem czy w całym bloku tak jest.
-
DobrzeJuzBylo
- Posty: 63
- Rejestracja: 21 lis 2025, 9:38
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
mockper pisze:Do osób które już zamieszały:
Co sądzicie o akustyce budynku? Osobiście odnoszę wrażenie że jest fatalna. Słyszę zwykłe kroki sąsiada nade mną. Zastanawiam się czy to jakiś problem z moim mieszkaniem czy w całym bloku tak jest.
Tak deweloperzy robią teraz stropy. I mają totalnie w dupie mieszkańców, bo nikt im nie udowodni, że coś zrobili niezgodnie z normami. Badania akustyczne kosztuje w okolicach 20 000 złotych. Coraz więcej nowych bloków na to narzeka, w rozmaitych inwestycjach. Do mnie docierają już sygnały, że słychać gdzieniegdzie już ludzi z dołu a wszystko niesie się ścianami.
Na dokładkę powiem, że moda na brak dywanów i minimalistyczny wystrój wnętrz tylko to pogłębia. Dodatkowo jesteśmy coraz ciężsi. Pogadaj z sąsiadami, problem raczej jest powszechny, ale weź pod uwagę, że ludzie mają bardzo rózną tolerancję na takie dźwięki.
-
hiperleksja
- Posty: 150
- Rejestracja: 29 wrz 2024, 21:18
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
DobrzeJuzBylo pisze:mockper pisze:Do mnie docierają już sygnały, że słychać gdzieniegdzie już ludzi z dołu a wszystko niesie się ścianami.
Jako mieszkaniec nory w bloku oddanym do użytku 15 lat temu przez rozwijacza pretendującego do krakowskiej czołówki (same achy i ochu i tendetne sztuczne złocenia w siedzibie) mogę wszystkich zapewnić że sąsiadów słychać z boku, z dołu, z przeciwnej strony korytarza, z innych pięter. Słyszę jak sąsiad z dołu rozmawia przez telefon, jak przełącza przełącznik światła na ścianie, jak sąsiadka zza ściany zmywa, suszy włosy, odkurza, bierze prysznic, jak ktoś na innym piętrze w nocy upuści deskę sedesową na porcelanę, jak skrzypią drzwi do garażu podziemnego na poziomie -1 sześć kondygnacji niżej. Więc bylejakie podejście do akustyki nie jest tematem z wczoraj, ale jest tradycją polskiego rozwijactwa.
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
hiperleksja pisze:Jako mieszkaniec nory w bloku oddanym do użytku 15 lat temu przez rozwijacza pretendującego do krakowskiej czołówki (same achy i ochu i tendetne sztuczne złocenia w siedzibie)
Kto to ma złote klamki w siedzibie?
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
hiperleksja pisze:DobrzeJuzBylo pisze:mockper pisze:Do mnie docierają już sygnały, że słychać gdzieniegdzie już ludzi z dołu a wszystko niesie się ścianami.
Jako mieszkaniec nory w bloku oddanym do użytku 15 lat temu przez rozwijacza pretendującego do krakowskiej czołówki (same achy i ochu i tendetne sztuczne złocenia w siedzibie) mogę wszystkich zapewnić że sąsiadów słychać z boku, z dołu, z przeciwnej strony korytarza, z innych pięter. Słyszę jak sąsiad z dołu rozmawia przez telefon, jak przełącza przełącznik światła na ścianie, jak sąsiadka zza ściany zmywa, suszy włosy, odkurza, bierze prysznic, jak ktoś na innym piętrze w nocy upuści deskę sedesową na porcelanę, jak skrzypią drzwi do garażu podziemnego na poziomie -1 sześć kondygnacji niżej. Więc bylejakie podejście do akustyki nie jest tematem z wczoraj, ale jest tradycją polskiego rozwijactwa.
Hmm, a to nie jest trochę zależne (przynajmniej jeśli chodzi o podłogi) od tego, czym kto wykańczał (materiał, maty, montaż etc.)?
Inna kwestia, akustyka budynku to chyba też kwestia bardziej indywidualna? Szczególnie że obecnie technologie i projekty mogą być bardziej zróżnicowane.
Nie wydaje mi się, żeby nowsze budownictwo było dużo gorsze od dajmy na to (zachwalanej przez niektórych) wielkiej płyty, gdzie tempo prac i jakość materiałów (już nie mówiąc o ich zużyciu z czasem) były na poziomie, którego nie powstydziłby się dziś największy patodeweloper!
-
DobrzeJuzBylo
- Posty: 63
- Rejestracja: 21 lis 2025, 9:38
Re: Szczęśliwy Dom (Kraków / Zabłocie) od Casa Feliz Portowa - opinie na forum
Florart pisze:hiperleksja pisze:DobrzeJuzBylo pisze:
Jako mieszkaniec nory w bloku oddanym do użytku 15 lat temu przez rozwijacza pretendującego do krakowskiej czołówki (same achy i ochu i tendetne sztuczne złocenia w siedzibie) mogę wszystkich zapewnić że sąsiadów słychać z boku, z dołu, z przeciwnej strony korytarza, z innych pięter. Słyszę jak sąsiad z dołu rozmawia przez telefon, jak przełącza przełącznik światła na ścianie, jak sąsiadka zza ściany zmywa, suszy włosy, odkurza, bierze prysznic, jak ktoś na innym piętrze w nocy upuści deskę sedesową na porcelanę, jak skrzypią drzwi do garażu podziemnego na poziomie -1 sześć kondygnacji niżej. Więc bylejakie podejście do akustyki nie jest tematem z wczoraj, ale jest tradycją polskiego rozwijactwa.
Hmm, a to nie jest trochę zależne (przynajmniej jeśli chodzi o podłogi) od tego, czym kto wykańczał (materiał, maty, montaż etc.)?
Inna kwestia, akustyka budynku to chyba też kwestia bardziej indywidualna? Szczególnie że obecnie technologie i projekty mogą być bardziej zróżnicowane.
Nie wydaje mi się, żeby nowsze budownictwo było dużo gorsze od dajmy na to (zachwalanej przez niektórych) wielkiej płyty, gdzie tempo prac i jakość materiałów (już nie mówiąc o ich zużyciu z czasem) były na poziomie, którego nie powstydziłby się dziś największy patodeweloper!
W Krakowie mieszkałem w blokach z PRL, kamienicy, a potem w kilku blokach z lat 2011-2017. Najgorzej pod względem izolacji akustycznej było w moim ostatnim krakowskim mieszkaniu z 2021 od największego polskiego dewelopera. Przez ściany nie mogę narzekać, ludzi nie było słychać. Natomiast w pionach koszmar. Głośniejsze dźwięki nawet 2 kondygnacje niżej, ale i wyżej było słychać. Mam kontakt z najemcami i częścią sąsiadów, problem nadal występuje + narzekają też mieszkańcy nowszych etapów. I podkreślam, że chodzi w tym konkretnym wypadku tylko o piony.
Wróć do „Nowe inwestycje mieszkaniowe w Krakowie - bloki, apartamentowce, domy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 50 gości