Florart pisze:PRL ma też zalety: paradoksalnie więcej miejsc do parkowania pod blokiem
No tutaj się całkiem nie zgodzę i nawet śmiechłem. Byłem na wiekszości takich osiedli i nie ma żadnego które ma jakąś większą ilość dostępnych miejsc parkingowych pod blokiem, prawie zawsze jest to dobite na maksa. A napewno nie ma takiego które ma przewidzianą dzisiaj ilość w prawie. Za to prawie wszystkie mają zawłaszczone chodniki po obu stronach, a jak nie ma chodnika po obu stronach to z noramalnej, wygodnej i bezpiecznej drogi osiedlowej jest zostawiona jednokierunkowa ścieżka. przy okazji po dwóch stronach są zastawione samochodami też chodniki . NA prawie wszystkich większych osiedlach z PRLu masz auta poparkowane jedno na drugim gdzie się da i gdzie to jest fizycznie możliwe/
I to nie są żadne pełnoprawne i przemyslane miejsca parkingowe, to najczęściej nielegalne parkowanie na zieleni, chodnikach, uliczkach.
Kilka stystyk które dają do myślenia:

