
Wrażenie było niesamowite, ciemna przestrzeń, w powietrzu unoszący się kurz na którym rozpraszało się letnie światło wpadające przez okna pod minikopułą pod sufitem.

Coś niesamowitego, choć zdjęcia tego do końca niestety nie oddają. Ale pierwsze skojarzenie, które przyszło mi do głowy, to... Panteon w Rzymie i jego oculus, jako źródło naturalnego światła. Tak więc mamy nasz Krakowski Panteon, a większość nawet o tym nie wie ; )




