Witam, planuję zakup swojej pierwszej nieruchomości. Z uwagi na złe doświadczenia, chciałbym odpowiednio podejść do tematu akustyki.
Obecnie wynajmuję mieszkanie w nowym budownictwie z ok. 2020 r., 5 piętro. Mam tu OGROMNY problem z dźwiękami uderzeniowymi - słyszę dosłownie KAŻDY krok sąsiada z góry, bardzo wyraźne trzaskanie drzwi (zwłaszcza wejściowych), przesuwania nawet lekkich mebli, zapalanie świateł, wkładanie ładowarki do gniazdek, głośniejsze rozmowy itp.
Te uderzenia są jednak zdecydowanie najgorsze. Bez stoperów właściwie nie da się zasnąć, jeśli sąsiad z góry jeszcze nie śpi. Rozmowy z sąsiadami nic nie dają, bo twierdzą, że funkcjonują normalnie.
Chcę zminimalizować ryzyko podobnej sytuacji w przyszłym mieszkaniu. Rozważam zakup:
1) mieszkania na najwyższym piętrze (w niskim bloku) - w nowszych blokach ściany są niestety dzielone z wieloma mieszkaniami, a w starszych znowu brakuje windy..
2) skrajnej szeregówki - słyszałem jednak, że w szeregówkach jeszcze bardziej wszystko słychać niż w blokach?
3) bliźniaka - jw. + tu także loteria na kogo trafimy
Dom jednorodzinny odpada ze względów finansowych.
Będę wdzięczny za wskazówki:
- które z rozwiązań daje realnie najlepszą akustykę?
- na co zwracać uwagę w ogłoszeniach (konstrukcja, materiały)?
- co sprawdzać podczas oględzin?
- jak ocenić akustykę mieszkania przed zakupem?
Dziękuję za pomoc!
Pierwsze mieszkanie a akustyka: ostatnie piętro, szeregówka czy bliźniak?
Re: Pierwsze mieszkanie a akustyka: ostatnie piętro, szeregówka czy bliźniak?
Sarge000 pisze:1) mieszkania na najwyższym piętrze (w niskim bloku) - w nowszych blokach ściany są niestety dzielone z wieloma mieszkaniami, a w starszych znowu brakuje windy.
Jeśli chodzi o mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku, to nie ma się co oszukiwać, że w nim nie będzie nic słychać. Niestety technologia monolityczna (konstrukcja z żelbetu) ma to do siebie, że przenosi dosyć dobrze dźwięki, a niosą się też pionami, przez drzwi wejściowe itp. Nawet jeśli nikt nie skacze po suficie, to i tak słychać odgłosy z mieszkań położonych poniżej. I nawet jeśli to mieszkanie narożne, że tylko z jedną ścianą graniczy z innymi mieszkaniami, to i tak akustyka w bloku jest taka, że w nim słychać innych. Ale też nie żebym narzekał, bo nie jest to na tyle uciążliwe, żeby przeszkadzało w mieszkaniu. No chyba, że trafisz na sąsiadów zachowujących się jak stado pawianów, albo jakiś wynajem krótkoterminowy za ścianą na wieczory kawalerskie, wtedy nic nie pokoże.
Wróć do „Zakup mieszkania - dyskusje dotyczące odbiorów / wykończeń / wyboru mieszkania”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości