Macio123 pisze:DobrzeJuzBylo pisze:Nie ma dramatu, ale to musisz sam przemyśleć. Do znudzenia będę mówił, że to nie czas na kompromisy z samym sobą, kiedy jest taki wybór.
Na Bociana nigdy nie mieszkałem. Bolączki będą te same, jak na Górce Narodowej, bo skrzyżowanie z Siewną jest bardzo ruchliwe. Na plus natomiast, że to 2 przystanki bliżej do centrum. Blisko masz Lidla, do Biedronki jeden przystanek tramwajem. Przy czym Archicom to też standard bliższy Ozonowi, niż YIT. Nie wiem też, co dla Ciebie ma znaczenie. Przykładowo, ja rozważam tylko mieszkania na najwyższych kondygnacjach, bo stropy w nowym budownictwie to nieporozumienie.
I też mając wybór nie brałbym wszystkich okien na "dziedziniec", bo to taka studia i wystarczy, że ktoś się tam zacznie drzeć (przerabiane na Zauchy) i robi się nieprzyjemnie.
Wiesz, ja już w sumie byłem zdecydowany kupić te mieszkanie w YIT. Ale wstawiłem układ mieszkania na jedną z grup i właśnie sporo osób pisało, że będzie ciemno. Może też dlatego te mieszkanie im się jeszcze nie sprzedało.
Jest ono na 4 piętrze z 5 plus ma okna do podłogi więc może faktycznie nie będzie tak ciemno jak ludzie mówią.
Jak myślisz ile teraz takie mieszkanie może być wartę? Do tego dochodzi miejsce postojowe w garażu podziemnym ale niestety na platformie, bo wszystkie inne już poszły.
Jasno tam nie będzie, nie ma sensu się czarować. Dla mnie to akurat nie problem, bo ja nie lubię przesadnie dużo światła pracując z domu.
Warte to jest może z pół bańki, ale interesuje nas, ile chce za to deweloper. Próbowałbym pewnie z 10-15% utargać przynajmniej od ceny ofertowej, nieprzypadkowo nadal wisi niesprzedane.
Popatrz na deweloperuchu na ceny podobnych mieszkań w okolicy.
I nie daj się w jakiś pośpiech wkręcić to nie 2023 i kredyt 2% żeby się śpieszyć. Masz wątpliwości? Olej. Mi się zdarzyło kupić bez wątpliwości a i tak wychodziły problemy.
Platforma, gdy będzie po gwarancji to mogą być jaja. Unikam za wszelką cenę.

