free66 pisze:asander pisze:free66 pisze:Jak wyżej napisałem - kataster od pierwszej nieruchomości dla wszyskich, aby było sprawiedliwie.
Minimum 3% wartości i 3 pokolenia wstecz.
Brzmi zabójczo.
Obywatele 20 gospodarki świata dadzą radę.
free66 pisze:asander pisze:free66 pisze:Jak wyżej napisałem - kataster od pierwszej nieruchomości dla wszyskich, aby było sprawiedliwie.
Minimum 3% wartości i 3 pokolenia wstecz.
Brzmi zabójczo.
Mar G pisze:
Kropiwnicki to wieczny poseł Platformy Obywatelskiej, który na posłowaniu dorobił się 12 mieszkań
asander pisze:Mar G pisze:
Kropiwnicki to wieczny poseł Platformy Obywatelskiej, który na posłowaniu dorobił się 12 mieszkań
Zupełnie jak Zandberg, siedzi od lat w polityce, tylko, że zamiast coś konstruktywnego robić to tylko krytykuje i sieje zamęt, podobnie jak to całe towarzystwo z Razemkowe.
free66 pisze:asander pisze:Mar G pisze:
Kropiwnicki to wieczny poseł Platformy Obywatelskiej, który na posłowaniu dorobił się 12 mieszkań
Zupełnie jak Zandberg, siedzi od lat w polityce, tylko, że zamiast coś konstruktywnego robić to tylko krytykuje i sieje zamęt, podobnie jak to całe towarzystwo z Razemkowe.
Dokładnie Tak. Dlatego jestem przekonany, że podatku katastralnego nie wprowadzą. Bo on nic nie zmieni na rynku nieruchomości.
Są bardzo proste rozwiązania na podatek katastralny, model irlandzki jest bardzo prosty. To podatnik określa wartość nieruchomości od której płaci podatek. Oczywiście, ktoś powie: no to wpiszę 1zł ... Nie ma problemu, w Iralndii państwo ma prawo pierwokupu po tej cenie, jaką podatnik zadeklarował. Bardzo prosty system, który powoduje że wszyscy będą wskazywać ceny w miarę w pobliżu tych wartości rynkowych.
nie wykluczam że tak będzie, wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała ta ustawa
Podniesienie kwoty wolnej ze 30 tys. zł do 60 tys. zł było jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej przed wyborami w 2023 r. — Praca musi się opłacać — mówił wtedy Donald Tusk, zapowiadając, że wyższa kwota wolna oznacza większe wynagrodzenia na rękę. I choć reforma miała być zrealizowana w 100 pierwszych dni rządu, do dziś nie powstał projekt ustawy.
Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, świeżo upieczona szefowa Polski 2050 chce przekonać koalicjantów do korekt w systemie podatkowym — informuje wp.pl. I wśród propozycji są zmiany w kwocie wolnej od podatku. Miałaby ona zostać podniesiona z 30 tys. do 45 tys. zł. Drugi próg miałby zostać podniesiony ze 120 tys. do 200 tys. zł.
Zwiększenie kwoty wolnej do 45 tys. zł, oznacza minimalny wzrost wynagrodzenia na pełnym etacie o 150 zł. Wraz ze wzrostem pensji, średnia pensja na "rękę" rośnie. Maksymalnie średnie przelewy w roku wzrosłyby o kwotę 1 tys. 483 zł. Zyskaliby też seniorzy, bo dzięki temu więcej emerytów byłoby te zwolnionych z podatku.
Miałyby one zostać zrekompensowane z korekty w podatku ryczałtowym, minimalnym CIT, podatku cyfrowym oraz podatku od pustostanów. W propozycji Pełczyńskiej-Nałęcz jest też propozycja wprowadzenia podatku katastralnego od czwartego mieszkania.
Lewica przygotowała projekt ustawy zakładający odejście od podatku od metrażu na rzecz opodatkowania wartości nieruchomości. Projekt dotyczyłby właścicieli co najmniej trzech lokali, pierwsze i drugie mieszkanie byłoby wyłączone.

Taki kierunek był sygnalizowany w kampanii prezydenckiej, ale na dziś nie ma dla niego wyraźnego zaplecza politycznego.
Wróć do „Gdzie i jak kupić mieszkanie w Krakowie forum? Ciekawe w Małopolsce”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 26 gości